Do Ivi
---
Pośród tłumu kociąt, wybrałam właśnie Ciebie,
zawsze będziesz mieć u mnie, jak w malutkim niebie.
Nie straszne Tobie śnieżyce i mróz,
bo w naszym domu cieplutko już.
Popatrz przez szybkę na te biedne stworzenia,
które nie mają schronienia.
Nie mów dziękuję,
to dla mnie zaszczyt
w mych progach gościć Ciebie -
sens mojego istnienia.
Przybyłaś, jesteś u siebie
To już Twój dom malutka,
rozgość się tu... na zawsze
bądź jak w swoim teatrze.
Graj główną rolę... już zawsze.
Nawet, gdy kiedyś
przyjdzie nam spojrzeć
w swoje oczy po raz ostatni
będziesz aktorem wiecznym,
nieodżałowanym...na zawsze.
Wioletta Chałas-Stercuła


